Cytat:
|
To cos trochę nie tak chyba masz....u mnie w sumie w 3 sztukach mk3 które się przewinęły przez moje rece działa to tak;
- wsiadasz, nie zapinasz i puki nie ruszysz to kontrolka nie zaświeci. Przy samym zapłonie czy po odpaleniu kontrolka nawet nie próbuje się zapalić. Jesli ruszysz to zacznie pikać (chyba trzeba 5 czy 7km/h przekroczyć). Pikanie ustaje po kilku min jazdy (kontrolka już nie pamiętam).
- jak zapniesz pas to kontrolka i pikanie znika. Jesli odepniesz pas nie gasząc silnika ale stojąc autem w miejscu to znów zapali się dopiero po ruszeniu. Jesli odepniesz w czasie jazdy to od razu. Jak zapala ci się od razu po zapłonie to albo nie masz maty kierowcy wykrywającej obecność albo jest uszkodzona.
Myk jest taki że siadasz zapinasz pas. Teraz wciskasz czerwony guzik zwalniający pas trzymając drugą ręką jeszcze moment sam pas żeby nie wyskoczył z zapięcia. Guzik cały czas trzymasz. Wyciagasz pas i znów wtykasz w zapinkę. Od tej pory kontrolka mignie chyba 4 razy sygnalizując i znika do następnego odpalenia auta. Teraz wyciagasz pas i jedziesz bez pikania i bez pasa. Trochę wprawy i działa. Opisane gdzies przy trikach i sztuczkach do mondeo.
|
To mi wygląda na działanie w polifcie z tego co kojarzę. Generalnie w przedlifcie ta kontrolka to rzadko spotykane zjawisko.