Witam forumowiczów,
W najbliższym czasie chciałbym się stać szczęśliwym posiadaczem S-maxa. Znalazłem interesujący mnie model, ale mam pewne wątpliwości, co do historii pojazdu i opieszałości w udostępnianiu informacji lub niewiedzy obecnego właściciela.
S-max był kupiony w komisie, który to sprowadził forda z Belgii. Zweryfikowałem VIN w raportach autodna i autobaza.pl. O ile przebieg jest wg. Mnie OK to według raportów auto miało 3 szkody na łączną kwotę ponad 3000€. W ASO Forda w PL telefonicznie mi potwierdzili jedynie przebieg, że w 09.2012 miał 79 tyś a w 08.2014 122 tyś.
Jak myślicie, auto mogło mieć poważnego dzwona w Belgii? Czy koszty 3000€ to dużo jak na Belgijskie warunki czy raczej drobne rzeczy były robione? Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji serwisowej (książka) i zdjęć.
Link do raportów VIN
https://www.dropbox.com/sh/w9uc6ldia...TxhHpUQpa?dl=0
Dzięki za opinię i pomoc.
Pzdr