Odp: Świst turbiny - koniec turbo, czy pierdoła?
Nie wiem Panowie, już zbaraniałem trochę. Świszczy, a jeździ dalej, nie mam żadnego błędu na forscanie... Ciśnie dobrze dalej, nie przeładowuje jej itd. Śmiało 180 poleci i nawet nie bardzo mrugnie, do 4,5 tys kręci bez problemu. Znacie jakiś konkretnych (takich co nie będą strzelać mechaników Piła/Koszalin?) No w ostateczności Poznań, Szczecin, ale trochę nie chce mi się tam gonić.
|