Odp: Dostęp do nagrzewnicy
No da się ją sprawdzić "na stole", podejrzewam że jak ktoś ogarnia elektronikę to by sobie poradził z naprawą bo urządzenie nie jest skomplikowane.
Natomiast biorąc pod uwagę stosunkowo niską cenę za sztukę i bądź co bądź pewne ryzyko (to jednak wciąż 700w grzałka podłączona na stałe do prądu) nie wiem czy by mi się chciało bawić.
Myślę, że możesz ją wyjąć i podłączyć samo zasilanie. Jeśli będzie grzała, będziesz miał dowód dla sprzedawcy że jest uszkodzona. Jeśli nie kupowałeś jej dawno temu czy od jakiejś przypadkowej osoby która już zniknęła to powinno się dać ją zwrócić. Zawsze to trochę kasy odzyskane...
|