Spadek mocy przy upałach.
Witam wszystkich.
Jako, że temperatury w mojej okolicy ostatnio wynosiły 26 stopni to powrócił "problem" z poprzedniego roku.
Im cieplej na drodze, tym auto ma mnie mocy. W szczególności na niskich obrotach, przy ruszaniu.
Nie jest to wielka różnica. Ale mimo wszystko jest odczuwalna. Jazda w godzinach porannych gdy jest poniżej 10 stopi jest dużo przyjemniejsza niż powrót z pracy przy 26.
Włączenie czy też wyłączenie klimatyzacji nie ma wielkiego wpływu.
Czy to mogą być nieprawidłowe luzy zaworowe? Ostatnio były regulowane 23k kilometrów temu.
W jaki sposób mogę samemu zdiagnozować czy to są luzy zaworowe bez rozbierania silnika?
|