Kół nie trzeba zdejmować. Wystarczy przy maksymalnym skręcie w lewo odkręcić prawe nadkole od strony zdrerzaka i tam dobrać się do śrub. Ślizgi da się odkręcić od góry mając długą przedłużkę, najlepiej taką łamaną.
Nie piszę, że jest wygodniej niż bez kół ale że się da. Gwarantowane poharatanie łap.
Lewarka nawet nie mam.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.