Ciśnienie oleju, spadek mocy - 2.0 TDCI
Cześć,
trochę szukałem ale nie znalazłem aby ktoś miał podobne objawy.
Po staniej wymianie oleju zdarzyła mi się 3 razy dziwna sytuacja,
jadąc w przedziale 70-90km/h zapala się kontrolka ciśnienia oleju i auto traci moc. Trwa to chwilkę i wraca do normy, kontrolka gaśnie.
Przy ostatniej takiej akcji, zapaliła się również kontrolka ładowania akumulatora. Tu nie jestem pewien czy silnik zgasł czy nie bo wiozłem delikatny ładunek, zwalnialiśmy do świateł na dość ruchliwym skrzyżowaniu. Pamiętam że chyba wspomaganie przestało działać bo dość ciężko kierownica chodziła. Po zatrzymaniu zgasiłem silnik i odpaliłem ponownie. Wszystko odpaliło elegancko i auto jechało dalej bez problemów.
Żadnych kodów błędów nie ma, oleju od zalania mam 3/4 miarki.
Lany był olej fordowski z pewnego źródła (ford.sklep.pl) i filtr również fordowski.
Zawsze u nich kupowałem i nigdy problemów nie było.
Nic więcej się nie dzieje, barak innych objawów.
Co tu mogło się popsuć? Słabej jakości filtr oleju? Za gęsty na ten olej, mało prawdopodobne.
Czujnik ciśnienia oleju, padł? Ale czy to tłumaczy spadek mocy?
Turbo puszcza olej i ciśnienie spada? ale dlaczego strata mocy?
Albo się przyblokuje i puszcza olej to by tłumaczyło spadek mocy, szepnięcie i spadek ciśnienia oleju.
Jakieś pomysły?
Na pierwszy ogień chyba filtr oleju wymienię i może czujnik ciśnienia.
Pacjent: Mondek MK4, rocznik 2009, 2.0 TDCI
__________________
Ostatnio edytowane przez waperr ; 16-04-2018 o 16:44
|