Hałas z okolicy tylnego koła
Cześć,
Nie miałem czasu jeszcze zmienić na letnie, więc jeżdżę na zimówkach. Do wczoraj mi coś kosmicznie hałasowało z tyłu, byłem pewien po prostu, że to opony przy tkaiej temperaturze. Dziś już nieco chłodzniej, opony rzeczywiśćie mniej hałasują, ale przy skręcie z prawego tylnego koła potrafi się wydobyć wyraźny, metaliczny hałas tarcia o siebie dwóch elementów.
Dojechałem do pracy, aż wyszedłem sprawdzić nakrętki, czy się koło nie luzuje, ale wygląda to ok. Dodam, że miesiąc temu miałem czyszczone hamulce z tyłu i wymieniane tłoczki, ale problem zdaje się nie mieć żadnego powiązania z wciśnięciem hamulca.
Jakieś pomysły? Bo dźwięk jest taki, że naprawdę można pomyśleć, że auto zaraz się rozpadnie w czasie jazdy.
|