Odpal samochód i nos pod maskę, innego wyjścia nie ma. Ja tez zmieniałem już, tak jak pisałem na początku, na samym zgięciu, tryskało na silnik u układ wydechowy wiec żartów z tym nie ma. Kupowałem oryginalny i cały, zmiana prosta po wszystko na zatrzaski, najbardziej boli cena bo dziurka mała a przewód cały aż pod samochód idzie.
Jeśli mówisz o tym króćcu co wchodzi w listwę to tak, jest ona luźna. Na listwie jest dość spore ciśnienie więc jak gdzieś ucieka to myślę że znajdziesz po zdjęciu dekla.
Ja też jeżdżę bez dekla ale kurzy mi sie więc muszę założyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.