Odp: czy zakladac lubryfikator
50 kkm zrobiłem na gazie, nic się nie dzieje na razie. Znajomy luba ma bo gaziarz mu wcisnął, a z niego samego pedant jest. Moje zdanie jest takie, że LPG to z Orlenu/Shella/Lotos itp. przewody WN wymieniane razem z świecami co 10-15 kkm, bo LPG jest bardziej wrażliwe na jakoś iskry. A i jak kat wypluje wnętrzności, to nie znaczy że gaz źle ustawiony. Kat jest ceramiczny i jeżeli rozgrzanym katem wjedziemy w wode to popęka jak ceramiczny kubek. Jazda na z LPG jest tania, ale trzeba przekalkulować. Sam robię 20 kkm rocznie i koszt jazdy jest tski jak w focusie II 1,6 tdci 90km.
Taka płenta na koniec- jak dbasz tak masz
__________________
|