Te małe żaby nie dają rady przy kapciu. Przekonałem się o tym jadąc 600 km na majówkę, w połowie trasy złapałem gumę, żabą nie byłem w stanie podnieść auta-nie wchodziła pod auto, zbyt wysoka była. Także gdyby nie to, że na haku miałem przyczepę kempingową i jej kołem podporowym podniosłem tył auta, to koła bym nie zmienił, a tak żaba mi weszła i dałem radę. Po powrocie czeka zakup żaby, ale tej niższej i większej niestety.
Taka mam i jest za wysoka
http://allegro.pl/podnosnik-samochod...175324485.html
A taka muszę kupić
http://allegro.pl/podnosnik-samochod...687797386.html