Normalnie, jakbym siebie czytał
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Od niemal 2 lat mam podobne objawy - prawy tył najbardziej słyszalny. Z tym, że u mnie piski pojawiały (i znów pojawiają) się podczas wolnej jazdy chwilę po lekkim hamowaniu a podczas hamowania była cisza. Dlatego pierwsze testy dotyczyły sprawdzenia działania zacisków, tłoczków, czy wszystko pracuje prawidłowo i odbija bez opóźnień.
Za pierwszym razem pomogło ręczne szlifowanie żałosnych, oryginalnych klocków Motorcrafta, które są niemal plastyczne i dziwnie się ścierają. W samych zaciskach, piastach nie było problemu.
Po niemal roku problem powoli zaczął wracać a ponowne czyszczenie niewiele pomogło, choć teraz pisk jest 5x głośniejszy (pewnie znów klocki muszą się dotrzeć po potraktowaniu pilnikiem), ale tylko podczas lekkiego hamowania. Po puszczeniu hamulca prawie się nie zdarza, ale te klocki to nieporozumienie. Nie są zużyte nawet w połowie, ale chyba niedługo je wymienię na coś porządnego, bo już mechanicy oglądali hamulce na wszystkie strony i wszystko działa, jak należy, jedyne zastrzeżenia mieli właśnie do klocków Motorcrafta i ich "plastyczności" oraz gromadzenia się pyłu w taki sposób, że powstaje to ocieranie.
Polecam jeszcze sprawdzić linkę ręcznego - u mnie po dłuższym nieużywaniu zdarzało się, że chwilę po zwolnieniu ręcznego jeszcze klocki lekko ocierały.
Nie wiem, jakie masz klocki, ale jeżeli to Motorcraft, to może warto zacząć od ich wymiany, bo u mnie to też już w zasadzie jedyne, co zostało do zrobienia.