Nie rób frontu z żywicy. Jaki kształt chcesz zrobić? Jeśli chcesz profilować np na półokrągło to docinasz płyty. Wszystkie kanciaste kształty kleisz np wikol albo klej poliuretanowy i wkrety na "mokro". Jeśli chcesz zrobić np cos ala kulę albo falę to z płyt profilujesz mniej więcej kształt i wypełniasz twarda pianką albo dajesz budowlaną nierozpychająca i ładnie docinasz. I tak musisz na czymś zrobić kształt bo włókna same w powietrzu się nie utrzymają
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Głośnik i tak musisz dac na płaskim kawałku bo na półkolu misiałbyś jeszcze robić kosz/dystans. Żeby front miał sens z żywicy to warstwa przynajmniej 1cm (no może nie cały ale 5mm to minimum) z jakimiś wzmocnieniami. A i tak musisz zrobić sobie wzór chocby z pianki/styropianu itp. Gra nie warta świeczki. Poza tym nawet płyta meblowa oddaje lepiej na froncie. Jak masz głośnik np 30cm to płyta przynajmniej wieksza o 3-5cm. Im więcej tym lepiej.
Tył 3-4 warstwy 300g spokojnie styknie. Z reszta będziesz widział czy skorupa jest już odpowiednio twarda, nie musi być jak kask ale nie może się uginać pod palcami. Robisz jedną czy 2 warstwy w aucie a resztę jak trzeba już na wyciągniętej skorupie. Wtedy nowe warstwy od środka bo zewnętrzna strona dopasowana już do auta. Przed wszystkim docinasz kawałki maty odpowiednie z nadmiarem 2-3cm szczególnie przy końcach, tam gdzie front. Docinasz , nacinasz jak papierową układankę 3d
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. W zalezności jaka krzywizna (ranty, kanty, rogi itp, docinasz paski maty 3-5cm szerokości i nie za długie. Co do samej maty szklanej...Najlepiej ją pomacać bo jest tego masa. Musi być gruba i miekka. Jak jest twarda to źle się nasącza. Pierwszą warstwę czesto robię z tkaniny szklanej. Wygląda jak np koc gasniczy albo materiał (ma splot włukien a nie rozrzucone różnorodnie) Jest cienka i dobrze się układa i nasącza. Zrób sobie najpierw front i przymierz miejsce. Oklej taśmą bagażnik z nadmiarem taśmy, na resztę daj folię choćby malarską bo szkoda bagaznika upaćkać.
2 l to za dużo. Ale jak na pierwszy raz to spoko
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Co do czasu żelowania żywicy...róznie, czytaj opakowanie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. zależy ile dasz "utwardzacza". Im więcej tym szybciej żeluje i krótszy czas do nałożenia. Zalezy tez od zywicy. Te polimerowe żelują dość szybko ale sa tanie. Z kolei na droższa żywice nie ma sensu wydawać kasy ja nie masz wprawy. Ja na oko daję tyle utwardzacza że mam jakieś 15 minut bo potem żywica już się robi w galarete. Ale pewnie na poczatku rozrobisz na max 5-10 minut. Czytaj ile utwardzacza trzeba i dawaj od razu troszkę mniej. Za każdym razem jak będziesz rozrabiał dajesz minimalnie mniej az w końcu masz złoty środek. Jak dasz za mało to nie stwardnieje do końca i nawet "zaschnięta" będzie się lepić. W każdym razie nie rozrabiaj za dużo na raz. Lepiej mniej i dorabiać niż marnowac. Ja nigdy nie rozrabiam więcej niż 170-200ml. Raz zrobiłem pół litra ale na płaską duża powierzchnię wiec od razu rozlałem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Pojemniczek elastyczny (dobre sa te przexroczyste denka od tych mały zestawów żywic) wtedy resztki 2-3 minuty i uginasz pojemniczek a żywica pęka i się wysypuje. Nie rozrabiaj nowej jak masz galaretę w pojemniczku bo nowa szybciej twardniej. Na zaschniętej jest ok. Pędzelek w rozpuszczalniku myjesz za każdym razem po użyciu zanim zywica stwardnieje. Jak zaczyna się robić galareta to znaczy ze trzeba myć. Wałka nie polecam bez wprawy bo od razu go załatwisz.
pamiętaj że to musi być "demontowalne" im szybciej tym lepiej w przypadku wymiany choćby żarówki. Jeśli robisz na okładzinie bagażnika to żepy sa dobre i sprawdzone przeze mnie. Jesli na gołej blasze to różne uchwyty trzeba kombinować. W starym bravo robiłem 2 takie zabudowy i tam była piękna wnęka bo skrzynka sama wchodziła na wcisk
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja większość takich zabudów miesciłem w okolicach 70-100zł. W zależności od rozmiaru Z tym że fronty z odzysku albo dostarczone do mnie, z materiałem obiciowym itd. Nie robię tego zawodowo a zaczynałem od swojego bagażnika w escorcie. W sumie zrobiłem już z 10-12 tego typu skrzynek do swoich aut i znajomym więc jakies tam pojęcie mam jak to robić w domowych warunkach. Widziałem jak to robią pistoletem do żywicy z nożem do cięcia włukien...powiem....chciałbym to miec u siebie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. jedna bajka a taka skrzynka to wtedy max 2-3h samej roboty)
Może to wygląda strasznie czytając ale sprawa dość prosta. Jak masz orientację przestrzenną i załapiesz co i jak z żywica zeby było dobrze to idzie raz dwa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jak coś to pytaj tylko nie jak będziesz miała pół pojemnika żywicy w reku
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.