Odp: rozłączanie się klimatyzacji
a więc skorzystałem tu z usług polecanego Pawła z Piastowa i przyczyną okazały się bardzo małe nieszczelności w skraplaczu (widać było tłuste miejsca od oleju na ścianie chłodnicy) co powodowało przegrzewanie się układu podczas stania w korku i automatyczne rozłączanie się sprężarki jako ochrona przed zatarciem. Po ruszeniu z miejsca kiedy był przepływ powietrza sprężarka się wyłączała i klima ładnie chłodziła.
Nieszczelności były na tyle małe, że przez rok zeszła tylko połowa czynnika.
Tak więc jakby ktoś miał podobny problem to niech zwróci uwagę na skraplacz.
|