Ja tam się nie znam ale byłem z klimą u gościa, który swoją pracę wykonuje rzetelnie i zależy mu na efektach, i powiedzial że samo ozonowanie nic nie daje.
Z tego co opowiadał, pierw puścił w rury jakiś preparat do zabicia grzybów, odczekał swoje , następnie ze 2 razy ozonowal , po czym wietrzył auto ze 3 godziny.
Powiedział, że mógłby robić hurtem jak w serwisach od klimy ale po co ? Niektórzy bez wietrzenia każą wracać do domu ...
Klientowi się spieszy , a ja mu oddałem auto na cały dzien i sobie działał.
Powiedział, że jak ktoś chce przyjechać na pół godziny , wyozonować i pojechać to takim ludziom odmawia bo w pół godziny nie bedzie efektu.
Nie mogę powiedzieć, że super mi to pomogło bo po prostu wcześniej nic nie smierdzialo , robiłem to profilaktycznie.
Młodym mechaniorem on nie jest , więc różne preparaty już próbował i znalazł jakieś tam rozwiązanie.
Oczywiście powtarzam , że to on mówił i robił, a ja się na tyle nie znam. Żeby zaraz się nie odezwali hurtowi klimatyzatorzy z hasłami, że ozon i do domu. Nie wiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.