siemka
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. odkopka tematu ale z pominięciem ekologii ;p
Foka MK1 1,6 16V bez gazu 191kkm na blacie, na kompie majster wyczytał padnięty KAT i polecił wycięcie KATa od góry i zaspawanie, żeby na przeglądzie nie przywalił się widząc z poziomu kanały "kombinowane". Podobno moja foka ma 2 lambdy -nie wiem, nie przypatrywałem się bitgumując podwozie. Fura jest zdrowa, silnik też i nie będę się z nią prędko rozstawał więc poradźcie:
wycinać KATa od góry i zakładać kątownik na drugą sondę czy kupować KATa
(np
http://allegro.pl/kadex-katalizator-...273376468.html)
btw silniczek generuje 100KM, ale coś(pewnie KAT) je ewidentnie blokuje
co proponujecie