Witam serdecznie,
Od niedawna jestem posiadaczem Forda Mondeo Mk4, o ile pod kątem mechanicznym nie mam żadnych zastrzeżeń, tak pod kątem blacharki trochę jestem zawiedziony (po rozmowie z jednym blacharzem stwierdził, że auto na 100% powypadkowe).
Zauważyłem jakiś czas temu ognisko rdzy na tylnym nadkolu (ok. 4-5 cm średnicy) i wychodzącą rdzę na klapie bagażnika.
Co z tym dalej robić? Jaki byłby szacowany koszt naprawy obu elementów? Nie chciałbym tego odkładać na później, a samemu nie podejmę się jakiejkolwiek naprawy. Po cenach u warszawskich blacharzy sam nie wiem czego się spodziewać..
Na zdjęciach obiekt zainteresowania:
https://imgur.com/a/Dnaeqjw