W uproszczeniu - w specyfikacji oleju pierwsza liczba oznacza jego gęstość na zimno, a druga (ta po literce "W") oznacza jego odporność na wysokie temperatury.
W seryjnym ST220 zalecany olej 5W30 kompletnie się nie sprawdza. Jest on bowiem nieodporny na temperatury, jakie olej osiąga w tym konkretnie silniku. Czyli oleje o "gorącej specyfikacji" 30 są za słabe.
Moim zdaniem bierz xW40 . Ja konkretnie wziąłem 5W40, a żeby zabezpieczyć silnik przed zużywaniem się podzespołów w trakcie tzw. "zimnych startów" leję też do oleju dodatek redukujący tarcie (akurat Ceratek Liqui Moly).
Miałem okazję widzieć swój rozebrany silnik po tym jak jeździłem właśnie na takiej kombinacji oleju i wspomnianego dodatku. Panewki prezentowały się naprawdę dobrze.
http://www.fordtuning.pl/index.php/t....html#msg58581
10W40 jest zbyt gęsty przy uruchamianiu zimnego silnika. Taki olej to można lać do auta, które jeździ wyłącznie latem lub jako samochód torowy każdorazowo jest odpalane w ogrzewanym garażu. Odpalanie zimą samochodu z tym olejem to proszenie się o kłopoty.