Odp: "Chrobolenie" klimatyzacji
Na jesień dobijałem czynnik i też zauważyłem, że było trochę lepiej. W zimie i wczesną wiosną tego problemu nie było bo na zewnątrz zimno i klima pracowała delikatnie z małą wydajnością. Natomiast nastały ciepłe dni i zaczęło się u mnie mocniejsze chrobolenie. A od czasu do czasu jakby metaliczny dźwięk, jakby coś w rezonans wpadało (tylko w środku auta i tylko przy włączonej klimie).
Dużo osób na forach pisało o tym zaworze rozprężnym i właśnie tym przejściu do kokpitu (generalnie wysokie ciśnienia i drgania). Czytałem, że ktoś miał to wymienić i po tym już się nie oddzywał więc można domniemywać że albo zostawił temat albo pomogło i też się nie odezwał. Zna się ktoś może, tak bardziej fachowo do czego służy zawór rozprężny i czy faktycznie to on może generować te dźwięki i modulować w zależności od obrotów ?
|