Piękne combo się zrobiło.
Nie przyszło by mi do głowy, że tempomat może nie działać na którymś biegu, działając na pozostałych. Ciekaw jestem, jaką koledzy podpowiedzą propozycję rozwiązania.
Piasty - bez obciążenia trudno wykryć bez ich rozebrania.
Poniekąd zgadzam się z pomysłem sprawdzenia lewej strony, choć nie do końca. Skręcając w prawo siła odśrodkowa działa na lewą stronę - OK, jednak jadąc po łuku mamy tak, jakby lewe (zewnętrzne koła) pracowały "do środka" a prawe (wewnętrzne) są w wyniku oporu ciągnięte na zewnątrz. Szczególnie przednie. CZyli lewy przód robi \ i prawy przód robi \
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tutaj piasty potrafią piszczeć. Do sprawdzenia po podniesieniu auta starałbym się właśnie w miarę możliwości obracać kołem, starając się ochylać je do wewnątrz i na zewnątrz. Może być psikus i okaże się że piszczy piasta prawa, z której koło jest niejako ściągane (tj. koło z osi, nie z piasty...) a nie zewnętrzna, gdzie koło jest dociskane do osi.
Skoro pisk jest tylko przy skręcaniu (i to nawet minimalnym), to zacząłbym z przodu i "giąć" te koła do wewnątrz i na zewnątrz, aż się piasta zdradzi z piszczeniem. Nie wiem, czy masz do dyspozycji rozpędzarkę, która poradzi sobie ze skręconymi kołami. Gdyby mieć coś taśmowego (nie rolki), to można robić próbę skręcając lekko koła.