Odp: automatyczna skrzynia biegów tip tronic
Dobra,
Jestem po wymianie oleju metodą "dynamiczną"
Zgodnie z wstępną koncepcją odłączyłem przewody od chłodnicy oleju. Przewód "dolny" czyli powrót z chłodnicy wyciągnąłem do góry i podłączyłem do niego 10l karnister na paliwo zalany olejem. Położyłem go pod maską na silniku, a przewód "górny" czyli zasilenie chłodnicy zostawiłem na dole i włożyłem go do pustej bańki.
Oczywiście po odłączeniu przewodów spłynęło to co było w chłodnicy i w przewodach. Po odpaleniu silnika z przewodu na dole zaczął płynąć olej natomiast oleju w karnistrze zaczęło ubywać. W sumie, zanim spłynął przepracowany ciemny olej z karnistra poszło ok5,5 - 6 litrów. Jak zaczął spływać jasny, klarowny, zgasiłem silnik, podłączyłem przewody do chłodnicy, zapaliłem ponownie i wykręciłem śrubę kontrolną. Olej nie wypływał więc dolałem korkiem wlewu jeszcze ok 1,5litra aż zaczęło wyciekać z otworu kontrolnego. Potem przejechałem w ramach testu jakieś 10km i znowu odkręciłem śrubę kontroli poziomu i znowu kapnęło tylko kilka kropel więc dolałem następne 0,3l.
Prawidłowy poziom oleju jest wtedy, kiedy z otworu kontrolnego olej przestanie lecieć ciurkiem ale musi kapać. Jeżeli po wykręceniu śruby olej się leje, jest go za dużo, jeżeli nie kapnie nic albo kapnie kilka razy i przestanie, za mało. Naturalnie sprawdzamy poziom oleju na zapalonym silniku i jak olej jest nagrzany. Zrobiłem już ponad 100 km i zgodnie z przewidywaniem, po wymianie oleju wszystkie dziwne reakcje skrzyni zniknęły. Biegi zmieniają się praktycznie niewyczuwalnie bez żadnych zwłok czy szarpnięć.
|