Szczerze to moim zdaniem halasuje od gory a pod samochod nie wchodzilem wiec niewiem.Gosc ktory sprawdzal wydalwal sie na jakiegos doktorka bo osluchiwal silnik sluchawkami jak jakis doktor.Sam nie wchodzilem pod samochod lecz on stwierdzil ze cos tam slyszy ze na wale cos strzela.Juz sam niewiem co robic .Ogolnie samochiod jest juz wsytawiony na sprzedaz jako uszkodzony. Bylem jeszcze u innego mechaniora to mi powiedzial ze nieoplaca sie remontu robic bo to skarbonka bez dna....
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Szkoda mi bo dlugo sie nienacieszylem tym samochodzikiem a podoba mi sie;/ A jak rozkrece miske to te panewki sa gdzies na widoku? Jak sie obrocily to sie wysypaly czy jak?