Temat: [Mondeo 2000-2007] Słabe tylne hamulce i ręczny
View Single Post
Stary 12-06-2018, 23:32   #3
Psilocke
ford::specialist
 
Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-12-2015
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MK3 kombi
Silnik: 2.0 TDCI--2.2 TDCI
Rocznik: 2004--2006
Postów: 925
Domyślnie Odp: Słabe tylne hamulce i ręczny

Zaciski do wymiany.
Sam wczoraj kupiłem na aledrogo bo mi jeden zaczął cieknąć. 180 pln per szt plus 100 za odsyłkę starych. Życie.
Zestaw naprawczy pomoże na krótko, jeśli w ogóle. Do tego aby zrobić to porządnie potrzebny jest taki fajny 5 kątny klucz.
Co do linek to odepnij je od wajchy i poruszaj w korpusie. Jak chodzą lekko i bez oporów to zostaw. Jeśli przerdzewiał pancerz to smarowanie specyfikami nic nie da tak naprawdę.
Układ tak czy siak zapowietrzysz bo nowe zaciski są puste i muszą się napełnić. Aby to zminimalizować polecam zakupić szczypce Morsa i zacisnąć ten gumowy koniec. Układ i tak się zapowietrzy ale w dużo mniejszym stopniu.
Ja nominalnie odpowietrzam sam. Da się tyle, że się dłużej schodzi i więcej płynu potrzeba. Nie mniej ja biorę to na plus jako wymianę płynu na nowy.
Potrzebujesz wężyk gumowy, przeźroczysty taki aby na ścisk wchodził na króciec. Tak z pół metra starczy. Wciskasz go a następnie delikatnie luzujesz króciec. Płyn zaczyna schodzić do jakiegoś słoika czy czegoś takiego. No i tak sobie chwilę czekasz. Zakręcasz, pompujesz kilka razy i od nowa zabawa. Kończysz jak płynie czysty płyn przez jakiś czas.
Ważne aby stale kontrolować poziom w zbiorniczku.
Ja osobiście przeznaczam ten zlany płyn na śmieci ale znam takich co wlewają z powrotem.
Tarcze i klocki jeśli są ok to zostaw. Zamontuj tylko tak jak były aby nie musiały się dopasowywać na nowo.
Czy przed czy po lift to nie podpowiem. Nie przeprowadzałem takiej operacji.

Bump: Ah zapomniałem.
NTY jak radzi Gregi omijaj szerokim łukiem. Chyba, że Ci życie nie miłe i lubisz jazdę na krawędzi.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć.
Psilocke jest offline   Odpowiedź z Cytatem