Napisałem o szybie i suszeniu oczu. O zaziębieniu słyszę notorycznie od osób, które mówią, że ustawiają nawiew na szybę, żeby się nie pochorować i wtedy im mniej lub bardziej delikatnie tłumaczę, że nie tędy droga i nie tu leży problem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Osobiście, żeby nie mieć problemów z tytułu klimy po prostu używam jej z głową i niezbyt często w trybie auto (zwłaszcza w upałach). To tak samo, jak klima w hotelach. Przed laty paca w turystyce nauczyła mnie, jak korzystać z klimy i nie chorować a większość turystów choruje i narzeka na klimę, z której źle korzystają. Tak samo w samochodzie, przy czym o skutek tu jeszcze łatwiej.
+70 w słońcu, trzasnąć drzwiami, klima na auto i wichura - nie może być dobrze. Jak ktoś pomyśli i schłodzi inaczej wnętrze a klimę ustawi ręcznie po swojemu, to problemu nie ma. Przed wyjściem z auta też wpuścić trochę ciepła przez kilka minut. Można, tylko trzeba chcieć i myśleć.