Odp: Remont pompy i wtryskiwaczy a co dalej???
Pytanie z jakich lat są te silniki/auta?
Jeśli dobrze zrozumiałem, bo trochę chaosu jest, to ja bym zrobił tak.
Z dwóch 130 sklecil jeden. Pompa z uszkodzonego i turbo z twojego. To ta łatwa cześć.
Niestety okablowanie jak i komputer idą do wymiany. Zapewne wiązka deski też ale to zależy właśnie od roczników jak i wyposażenia.
O ile kompa to ci pewnie jakiś magik może i ogarnie o tyle kabli nie oszukasz.
Roboty trochę jest.
Jak zrobisz sam to ok jak masz za to płacić to się nie kalkuluje.
Mi elektryk za przepinowanie instalacji krzyknął 700-1000. Ogarnąłem sam, choć fakt, że zajęło dużo czasu.
Można też kombinować w drugą stronę.
Załatwić turbo nowe, przełożyć turbo i pompę do sprawnego i powinno banglac.
W jednym więcej roboty a mniej kosztów, w drugim przeciwnie.
Wybór jak zawsze twój.
__________________
Jestem głupi ale każdego dnia staram się czegoś nauczyć.
|