View Single Post
Stary 20-06-2018, 17:00   #1
bieniek247
ford::beginner
 
Imię: Kamil
Zarejestrowany: 22-10-2016
Model: Mondeo Mk4
Silnik: 2.0 Tdci
Rocznik: 2008
Postów: 42
Domyślnie Nieszczelność dolotu - zasysanie powietrza przy dodawaniu gazu

Witam, w ostatnim czasie miałem trochę problemów z moim Mondeo MK4 2.0TDCi 140KM

Może zacznę od początku, pojechałem do serwisu na serwis klimatyzacji (występowało podejrzenie nieszczelności ukł), jak się okazało skraplacz który jest przynitowany do chłodnicy miał dziurkę, więc wymiana na nową + serwis klimy.
Po odbiorze auta, jadąc autostradą ok 120km/h przy gwałtownym dodaniu gazu słyszalne syczenie z okolicy turbo (prawa strona pod podszybiem).
Dojechałem do domu, maska w górę, auto z powrotem do mechanika, uszkodzenie głównej chłodnicy (ponoć ta od klimy miała jakiś spaw który wbił się w tą od chłodzenia i stąd ta dziura).

Kolejny powrót po wymianie dwóch chłodnic i serwisie klimy, wjazd na autostradę i :
1. szybkie nagrzanie się silnika (po przejechaniu 500m wskazówka w pionie)
2. dziwne zasysanie powietrza,
3. po przejechaniu paru kilometrów komunikat " FILTR SILNIKA PRZECIĄŻONY"
4. po chwili auto przeszło w tryb awaryjny i wywaliło CHECK ENGINE (pkt 4 wyjaśnie na końcu)

3 Po powrocie podpiąłem go pod ForScan i następujące błędy:
- P010F (ten błąd związany z pkt 4 który występował jeszcze przed tą całą sytuacją)
- P246B coś że niesprzyjające warunki dla pracy DPF
a więc podjąłem się wymontowania i "wyprania DPF" jak się okazało był bardzo czysty, bardzo mało syfu, oczywiście przed tym sprawdziłem czujnik różnicowy ciśnień :
0 kpa - na zgaszonym
0,4 kpa na biegu jałowym
4kpa przy 3000obr/min

po zmontowaniu zrobiłem tą kalibrację DPF za pomocą forscana
i reset czujnika różnicowego

Jak na razie błędów związanych z DPF brak

4 Jeśli chodzi o błąd P010F przez który jadąc gwałtownie dodając gazu wywalało błąd to przyczyną był czujnik MAF (kiedyś czyszcząc czujniki pomyliłem środek KONTAKT z chemią do mycia silnika, więc to mogło być przyczyną usterki)
Dziś dostałem czujnik i autko śmiga nie wywala check engine i nie wchodzi w tryb awaryjny, więc niby problem z głowy ale:
stary czujnik miała 4 piny a ten który kupiłem ma 6 pinów wytłumaczy ktoś w czym różnica, nr na starym to 6C11-12B579-AA i przy zakupie nowego ten nr był na liście ale na samym czujniku jest inny

1 Co do szybkiego nagrzewania nie jestem jeszcze pewny czy problem ustąpił dam znać po dogłębniejszej obserwacji

2 no i nadal zostaje problem z dziwnym zasysaniem powietrza, jadąc auto ewidentnie syczy/szumi tak jakby była gdzieś dziura w ukł dolotowym, auto głośniejsze. Auto ma problem jak gdyby z naładowaniem turbiny powietrzem.
-Gaz w podłogę syczenie po chwili ustępuję (tak jakby dał radę nabić powetrza ale po chwili znów to samo)

Potrzebuję porad jak sprawdzić ten dolot, które węże sprawdzać itp
PS sposób z płynem do naczyń już stosowałem i nie było widać żadnych bąbelków.

Czy jest sposób np podpiąć kompresor i zrobić test ciśnieniowy?
Jeśli potrzebujecie jakiś wartości aby mi pomóc np ile bar pompuje turbo (oczywiście o ile forscan ma takie funkcje)

Proszę pisać jeśli ktoś przez to przechodził
Z góry dziękuję za pomoc
Jak tylko zaobserwuję coś nowego dam znać
bieniek247 jest offline   Odpowiedź z Cytatem