Cytat:
|
...Jeśli otworzę auto, potem wyjdę (zostawiając otwarte) i wrócę i będę próbował uruchomić silnik to nigdy nie odpali uruchomi rozrusznika od pierwszego razu. Pojawia się komunikat o sprzęgle (które oczywiście z automatu wyciskam) i do tej pory nie rozumiem, czego system oczekuje ode mnie. Kończy się kilkukrotną próbą naciśnięcia przcisku, połączoną z wciśnięciem i puszczeniem sprzęgła, wyrzuceniem na luz i w pewnym momencie rozrusznik podejmuje pracę. Może ktoś z Was zna ten niuans? Tak czasami sobie myślę, że gdyby auto zgasło na drodze w ruchu, to stres jest gwarantowany, odpalenie to to dobrych kilka sekund walki z algorytmem...
|
Nie mam opisanych przez Ciebie symptomów...
Otwieram auto i za chwilkę wysiadam, żeby załadować plecaki dzieci lub zakupy, mogę potem normalnie odpalić samochód - sprzęgło + jednokrotne kliknięcie przycisku "Ford Power".
Ogólnie nie przykładam żadnej uwagi, ani moja żona do tego w jaki sposób (po jakiej sekwencji) odpalamy auto. Czasem kliknę sobie od razu przycisk i czeka już na zapłonie aż odpalę. Czasem odpalam od razu, przy otwartych jeszcze drzwiach kierowcy. Czasem odpalam dopiero jak zamknę drzwi i zapnę pasy. Pełna losowość i nigdy nie maiłem problemu z uruchomieniem auta, czy jakiegokolwiek komunikatu o sprzęgle.
Oczywiście jeśli nie wcisnę sprzęgła lub nie mam przy sobie kluczyka to jest odpowiednia informacja i brak możliwości uruchomienia silnika.
Mojej piękniejszej połówce udało się już zdusić auto i zgasł podczas jazdy - nie było żadnego problemu z ponownym odpaleniem. Wciśnięte sprzęgło + przycisk i odpalił.
Możesz także samemu zgasić auto podczas jazdy, wystarczy kliknąć przycisk dwukrotnie i auto gaśnie... odpala od razu przy wciśniętym sprzęgle i jednokrotnym kliknięciu przycisku.