Odp: Wymiana łańcucha rozrządu 2.0 140km
Jest z tym kupa roboty siknik jest obudowany z kazdej strony i ciezko dojsc to niektorych rzeczy, a jezeli jeszcze spedziles nad tym 16h i po odpaleniu jest tak jak bylo to jeszcze gorzej.
Nie wiem czemu tak jest ze ten cholerny lancuszek dzwoni, ja mysle ze to konstrukcja napinacza jest zla, mysle ze cisnienie oleju jest za male zeby napiac lancuch na maxa na wolnych obrotach, albo tez moze byc ze pompa vac daje za mocno obciazenie i walek z popychaczami stawia opor.
Napewno wiem ze moj stary lancuszek byl praktycznie identyczny jak nowy po 140 tys km, tak ze dla potomnych ten typ tak poprostu ma i tyle.
Jedno wiem napewno, francuzi powinni poprostu walek wyciagnac z glowicy i daj kolo zebate na pasek i bylo by po problemie
Sent from my LG-H870 using Tapatalk
|