Kolego
@
Mad(S-)Max
,
Czy mógłbyś napisać jak zakończyła się Twoja historia?
Ja również mam bicia na kierownicy, nowe koła (stalu + opony), ustawioną geometrię, tylko minimalny luz na łączniku stabilizatora LP, mierzone bicie tarcz (w normie), tarcze przód nowe ATE (5 kkm temu) i kierownica lata w czasie jazdy...
Najlepsze jest to, że po wejściu w zakręt i wyjściu na prostą bicie potrafi zaniknąć a potem analogicznie pojawić się.
Kota można dostać...
Z góry dziękuję za odpowiedź!