Wątki na temat błędu P132B już są ale martwe - nikt nie odpisuje.
2.0 EcoBoost 240KM z manualną skrzynia biegów. Po chipie @
heko .
Borykam się z kilkoma problemami (może powiązanymi):
1. Delikatnie nieregularnie co kilka sekund szarpie na jałowym biegu ale tylko przy 750-800 obr/min. Jak silnik jest zupełnie zimny i ma na początku automatycznie podniesione obroty przez kilkadziesiąt sekund do ok 1100 obr/min to w 90% przypadków nic takiego się nie dzieje. Podczas odpalania i podczas jazdy żadnych szarpań czy dławienia się. Obroty idealnie równe - żadnego falowania. Sprawdziłem ciśnienie szyny paliwowej i w momencie drgań nieco wzrasta na chwilę (pierwszy wykres w pierwszym załączniku) z 24-25 barów do 28-32 barów aby zaraz wrócić znowu do 24-25 barów. Czy to może być jakąś wskazówką? Jakiś czas temu czyszczona była przepustnica - bez zmian. Wymienione świece - bez zmian. Zastanawiam się nad wymianą cewek.
2. Przez kilka tygodni jeździłem z błędem sondy lambdy przed katalizatorem "P0130 - Usterka w obwodzie HO2S11". Po skasowaniu natychmiast wracał. Ostatnio jednokrotnie pojawił mi się "P132B - Jakość sygnału mechanizmu sterowania ciśnieniem doładowania turbosprężarki/sprężarki doładowującej A" - w tym czasie straciłem turbo i zaczał się zachowywać jak wolnossący. Po skasowaniu błędu wszystko wróciło do normy i co najlepsze błąd lambdy od tego momentu nie wrócił. Lambdę mimo wszystko wymieniłem. Jej obecne zachowanie jest identyczne jak przed wymianą (drugi i czwarty wykres w załączniku drugim). Przejechałem jakieś 150km bez najmniejszych problemów z utratą mocy - przyspiesza jak na 2.0 EB 240KM przystało. Błąd lambdy jednak zaczął wracać przy mocniejszych manewrach, błąd P132B na razie nie. Postanowiłem sprawdzić wykresy ciśnienia. Generalnie turbina pracuje do 2,2-2,3 bara (trzeci wykres w drugim załączniku). Do ostatniego pomiaru dorzuciłem weastegate (czwarty wykres na piątym załączniku)
3. Szukając przyczyn potencjalnych problemów z turbosprężarką natknąłem się na zapocony zawór zmiennych faz rozrządu (czwarty załącznik). Czy to może mieć jakikolwiek związek z moimi problemami? Błędów w tej kwestii nie mam żadnych. Przejmować się i pilnie wymieniać?
Oczywiście w kwestii turbiny już widzę czarne scenariusze - od najłagodniejszych - jakis czujnik lub sterowanie turbiną po uszkodzenie turbiny (łopatki, pęknięta obudowa turbiny czy pękniecia w kolektorze w środku lub na zewnątrz - co jest typowe w EB i szeroko opisywane w innych wątkach)