Odp: falujace obroty i napiecie
Nie. To nie było to. Zawór jak i przewód był dobry. To samo krokowiec. Problem okazał się prozaiczny, i stary mechanik Józio znalazł przyczyne. Po odkręceniu silnika krokowego, który jest przykręcany na 2 zwykłych śrubkach do obudowy, wokół tych dwóch otworów w silniku po jego odkręceniu jest taka cienka zielona uszczelka., Okazało się, że z jednej strony była okopcona - przepuszczała ze starości. Znalazłem na szrocie silnik z dobrą uszczelką, przełożył samą uszczelkę i przykręcił z powrotem silnik krokowy. Jeżdżę już tydzień i silnik z powrotem jak nowy. Nic więcej nie było robione. A silnik mam teraz na zapas.
|