Witam.
Mam mondeo mk4 lift 2.0 163 KM od nowości. Nalatane 174 tys. I chciałem się podzielić swoimi uwagami. Otóż ciekło uszczelnienie wału tylne pod dwu masom, wiec się za to wziąłem. Zdemontowałem wszystko. Komplet oryginalnie zamontowany który się ukazał to LUK, wiec taki sam zamówiłem. Dwu masa i sprzęgło by jeszcze dały radę do 200 tys. ale wyprzęgnik był zjechany. Ale do rzeczy. Zabrałem się też za wymianę rozrządu bo mówią że przy 200. tys. Jak już go miałem na warsztacie to też zrobiłem. Wymieniałem na komplet INA. Tylko pompa wody SKF. Jak się okazało to pasek po zdjęciu nie był aż tak bardzo zjechany wiec była szansa że do 200 tys. by dotrwał(ale po co ryzykować
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.). Niestety ciekło uszczelnienie wału przedniego, więc wymieniłem(koszt symboliczny a warto zrobić). Uszczelnienie wałka rozrządu suchutkie więc nie ruszałem. Reasumując polecam wymianę całości bo i tak jest już rozebrane, no i na pewno uszczelnienie wału bo to że cieknie to ponoć przypadłość tych modeli. Na serwisie też wymieniają je w komplecie. Pozdrawiam