Odp: Czy stężenie debilizmu jeszcze wzrośnie?
U mnie krąży historą sprzed paru lat o ludku co zapodał 70/30 na osiedlowej uliczce przy szkole. 20-kilka tys nok, 3 tygodnie aresztu i prawko na 2 lata. Chociaż tutaj w zależności od opowiadającego wartości się zmieniają, jak długość szczupaka ;-).
Dodatkowo w robocie mu sie przyczepili, że wymóg na jego stanowisko to niekaralność i mu podziękowali.
W każdym razie - stanowczo wysokość kary (oraz jej nieuchronność w przypadku złapania i wymierzenia) dziają mobilizująco na znakomitą większość społeczeństwa, przez co zasadniczo wszyscy jeżdzą grzecznie i bez kombinowania. A to docelowo ułatwia poruszanie się wszystkim, ze względu na większą przewidywalność zachowania innych kierowców.
Warto dodać że spłatę można rozłozyć na raty, przy czym warunki jak przy pożyczce, z jakimś oprocentowaniem.
Gdyby u nas zamiast tych punktów jedna była kara 5 tys PLN to i ten w starym golfie i w nowym passerati by sie 3x zastanowił zanim by przeleciał przez wioskę bez zwalniania.
Edyta: To pośrednio ma związek z Darwinowymi zachowaniami, bo przymusza bardziej uważną i przemyślaną jazdę.
|