Odp: monduś u mechanika
No to teraz się będzie działo, dwa lata max jeździmy autem i zwrot za wady ukryte...
Bump: Najlepsze jest to ze moze gosc nie wiedzial ze wtryski sa inne bo miał to w d..., jemu auto latało wyśmienicie i jak to udowodnić?
Bump: Po za tym wszystko skrupulatnie trzeba by notować w umowie k-s bo na gębę nie ma potwierdzenia. Brniemy w złym kierunku. Ktoś, kiedyś wymienił skrzynie w aucie na taka z dluzszymi przelozeniami (np. Niemiec), Polak kupil, nic nie wiedzial, a następny stwierdzil ze już auta nie chce bo skrzynia musi być fabryczna i to jest paranoja...po to jest zapis w umowie o znanym stanie technicznym bo wychodzi na to ze sprzedawca ma przegrane zawsze
Bump: Strach auto sprzedać...rozumiem sytuacje jak w niedawnym watku o spalaniu oleju 1,5 l na 100 km, ale reszta to kosmos
|