dla potomnych:
w ramach przeglądu corocznego - przegląd mechanizmu wycieraczek - bez demontażu:
Każdy trzpień który trzyma wycieraczkę ma od góry (po zdjęciu zaślepki i ramienia wycieraczki):
a. kapturek - do zdjęcia
b. taką zawleczkę /nie jest to zygier / taka 3/4 podkładka - zdjąć
c. podkładkę m12 zdjąć - jak jest rdza wymienić (jest cienka).
d. oring gumowy m12 - delikatnie do zdjęcia.
zakładać w odwrotnej kolejności.
Najtrudniej założyć zawleczkę - chyba że jest się młodym i dobrze widać rowek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
WD40 się do tego nie nadaje.
zdjąć do oringa i wcisnąć tam smar, ewentualnie delikatnie.najlepiej kilka razy rozruszać.
Czy pomoże? - napewno - jakaś to czynność utrzymaniowa która spowoduje, że nie trzeba będzie rozbierać, wybić, czyścić trzpieni i łoże łożyska ślizgowego. A przynajmniej nie stanie wycieraczka w trasie podczas deszczu - może też spalić silnik.
U mnie silnik się tak rozgrzewał że jak próbowałem dotknąć to się oparzyłem.
Powodzenia. Ja zmieniłem mechanizm, a ten w ramach wolnego czasu uruchomiłem.
Ustawienie wycieraczek - widziałem że niektórzy oznaczają miejsce spoczynku wycieraczek. Nie trzeba - na szybie są odpowiednie znaki gdzie parkuje wycieraczka.