Poduszka pod skrzynią
Witam
Wymieniłem w swoim Fordzie sprzęgło kompletne, uszczelnienie wału, świece, kable, olej w skrzyni (sprawdzane było czy nie ma opiłków czy innego syfu) i czujnik wstecznego. Wyczyściłem też przepustnicę, adaptacja poszła pomyślnie po paru km.
Wszystko super, samochód nabrał nowego życia.
Ale zastanawiają mnie wibracje na biegu jałowym, czuć je teraz ciągle, a wcześniej sporadycznie.
Poczytałem na forum i obstawiam poduszkę pod skrzynią, ewentualnie coś w wydechu, może złącze elastyczne, ale raczej poduszka.
Wibracje są ciągłe, nie szarpie przy zwalnianiu silnikiem itp.
Doczytałem się że nie jest to trudne i można samemu to zrobić, mam kanał i zestaw kluczy.
Rozumiem że wykręcam starą, nie potrzeba podnośnika itp, zakręcam nową i ma być.
Ale mam pytanie, czy można zrobić jakiś test czy to poducha? może poluzować śruby i odpalić samochód, czy jest jakaś różnica?
Pozdrawiam
|