Odp: 2.0pb 145km odpala i gasnie, czyli utknalem w bieszczadach
Ja obstawiam, że jakaś wtyczka nie styka (np. przy pompie paliwa) tym bardziej, jak mówiłeś że masz problemy z czujnikiem ilości paliwa. Wystarczy trochę wilgoci, zmiana temperatury lub ciśnienia i raz styk jest a raz nie.
Jakby pompa nie pracowała prawidłowo to miałbyś jakiekolwiek objawy/błędy podczas tej jazdy a na razie jest akcja zero jedynkowa-albo nie działa w ogóle albo działa prawidłowo.
Co do czujnika wału to według mnie nie, bo by w ogóle nie próbował zagadać tylko by kręcił bez żadnej zmiany (jak przy całkowitym braku paliwa)
|