|
Takie przykładowe mandaty w NOK więc cyrka dzielimy na pół
- gdy ograniczenie prędkości na miejscu wynosi 60 km / h lub mniej
a) do 5 km / h 750, -
b) do 10 km / h 2 050, -
c) do 15 km / h 3 700, -
d) do 20 km / h 5 350, -
e) nawet 25 km / h 8 300, -
Przekroczenie prędkości o 26 km/h lub więcej grozi utratą prawa jazdy. Czas, na jaki prawo jazdy zostanie zabrane, zależy od konkretnego przypadku złamania przepisów. Rozbieżność jest duża – od 3 tygodni, do 5 miesięcy, aż po dożywotnią konfiskatę.
- Gdy ograniczenie prędkości w miejscu wynosi 70 km / h lub więcej,
j) do 5 km / h 750, -
k) do 10 km / h 2 050, -
L) do 15 km / h 3 300, -
m) do 20 km / h 4 600, -
n) nawet 25 km / h 6 250, -
O) do 30 km / h 8 300, -
p) do 35 km / h 9 950, -
- gdy ograniczenie prędkości wynosi 90 km / h lub więcej, a przekroczenie prędkości jest,
q) 36 km / h do 40 km / h 10 400, -
Norwegowie nie tolerują jazdy na czerwonym świetle, za co grozi grzywna 6 800 koron. Kara grozi też za jazdę niedozwolonym pasem ruchu. Przykładowo: jeżeli na jezdni jest wyznaczony pas dla autobusów i taksówek, i policja złapie kierowcę samochodu prywatnego, który skraca sobie drogę, jeżdżąc razem z autobusami, musi liczyć się z 5 500 koronami mandatu.
W porównaniu z polskim prawem wyróżnia się grzywna za utrzymywanie zbyt małej odległości od samochodu jadącego z przodu. W Polsce to nie jest to karane, Norwegowie natomiast za „jazdę na zderzaku” wlepiają 6 800 koron mandatu, co może skutecznie zniechęcić do zbyt bliskiego podjeżdżania i prowokowania wypadku drogowego, o jaki nietrudno przy niezachowaniu bezpiecznej odległości.
I to mi się u nich podoba i powinno być w Polsce wprowadzone
|