Odp: 2.0pb 145km odpala i gasnie, czyli utknalem w bieszczadach
Przyznam, że nie wiem czy dojście do pompy od góry w MK4 jest identyczne jak w Mondeo MK3, ale jak naprawiałem 7 lat temu wspomnianą usterkę to powiększyłem otwór od góry, który na końcu został zanitowany ładną maskownicą, na którą można było założyć gumową zaślepkę.
Styki zlutowałem na stałe. Usterka nigdy później (przez 6 lat do sprzedaży) nie wystąpiła.
Zdjęcie w załączeniu. Niestety foty z wypalonymi stykami nie mogłem namierzyć.
__________________
Były: Ford Escort 1.3 1993 r., Mondeo MK3 kombi 1.8 duratec 2003 r. vel Czarnuch, Focus MK2 1.6 2009 r. najlepszy kompan na kręte drogi.
|