Cytat:
@ PrzemKo80
: spalanie mogłoby być niższe ale ecoboost wbrew marketingowemu zaklinaniu rzeczywistości też pali nie mało
@ Fiesta Mk8 ST Line
: No właśnie problem w tym że ty porównujesz Fiestę do samochodów innej klasy którymi jeździłeś i nie jesteś po prostu obiektywny. Ja sobie pojeździłem RS6 i powiem ci że to twoje ST Line ma tyle ze sportem wspólnego co Ryszard Kalisz chodzący w dresie, Titanium był za drogi?
Fiesta tania w zakupie? W swojej klasie to jeden z najmocniej trzymających cenę samochodów (oczywiście mówimy o egzemplarzach ze znaną przeszłością a nie rozbitkach), ale zobaczymy jak cenę będzie trzymać ecoboost po przekroczeniu 150.000km przebiegu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Polecam jeszcze raz przeczytać pierwszego posta autorki tematu, 1.25 82km spokojnie sprosta jej potrzebom.
recka: https://www.carmagazine.co.uk/car-re...5-2009-review/ i opinia 'ulicy': https://www.youtube.com/watch?v=zf2KSnnUtz4
|
Wyobraź sobie że titanium był tańszy w zakupie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. oferował nawet więcej w nizszej cenie niż st line. Tyle że mi się nie podoba. Gust jest jak dupa, każdy ma swoją... Titanium były od ręki a na st line muszę czekać 3 miesiące. Poza tym st line oferuje zawsze tarcze tył w standardzie, lekko wzmocniony zawias i piękne koła. Nie mówiąc o bardziej zadziornym wyglądzie na zewnątrz i w środku, który akurat nam pasuje i odróżnia to auto od innych MK8.
Kto mówi o sporcie? Gdybym chciał auto do sportu celowałbym minimum w ST, to ma być auto do miasta, dla żony, na codzień.
No właśnie sęk w tym że przerobilem w swoim życiu wiele samochodów i wiem czego chcę. Zaczynalem jak większość z mojego pokolenia od fiata 126p, a potem sukcesywnie szedłem w górę przez wolnossące benzyny, LPG, diesle bez turbo, a później turbiodiesle na pompie, turbobenzyny i znów turbiodiesle commonrail z różnych stajni. Więc nie pisz że jestem nieobiektywny, bo mnie nie znasz. Chcę auta które przy stosunkowo niskiej cenie jest w miarę oszczędne, ale nie kosztem osiągów i bezpieczeństwa. Bo uważam że sprawne wyprzedzanie to kwestia bezpieczeństwa.
Czy będzie długowieczne? Nie wiem, ale pewnie się nie dowiem, wykupiłem gwarancję na 7 lat, a pewnie po 4 lub 5 go sprzedam. Będzie miał wtedy przebieg ok 60 tyś.
Powtórzę jeszcze raz, jeżeli ktoś chce kupić takie auto z niepewnego źródła, to moim zdaniem nie warto ryzykować. Lepiej wtedy poszukać 1.4, bo 1.25 ani nie jedzie, ani nie jest oszczędny.
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka