Kolego, na miejscu miałeś rzeczoznawcę (idiotów do tego zawodu nie biorą), jeśli więc w jego opinii uszkodzenia, o których mówisz, nie miały związku ze szkodą - powstały wcześniej- co widać choćby po zabrudzeniach, korozji, czy nieudolnych naprawach (klej, nity, wkręty, taśma, opaski zaciskowe), to nie ma możliwości, by zmusić ubezpieczyciela do wypłaty pełnej kwoty odszkodowania, wyliczonego w oparciu o ceny nowych części.
Cytat:
|
Co do roboczpgodzini i ilosco godzin tez zastrzezenia zglosic?
|
A jak sądzisz, po co napisałem, że stawka rbg jest zaniżona?