Odp: Chlapacze/błotochorny-wypiaskowane progi
Oryginalne fordowskie chlapacze do mk2 wcale nie są takie drogie. Nie są też wcale takie sztywne i się nie urywają przy każdej okazji. Chyba, że ktoś lubi jeździć po krawężnikach itp.
Niestety Focus mk2 jak i wiele innych aut ma beznadziejnie wyprofilowane błotniki. Przez to spora część opony z błotnika wystaje. I wszystko z opony, piasek, błoto, kamienie wali po progu i dole drzwi. Do tego beznadziejnie nietrwały, fordowski lakier wodny i odpryski gotowe.
Chalapcz trochę pomaga. Ale w 100% nie zabezpieczy przed tym co spod kół poleci. Jednak syfu z chlapaczem leci wyraźnie mniej.
Pod chalapaczem wcale mi się żaden wielki syf nie zbiera i wcale nic tam nie gnije.
Wygląd to rzecz gustu. Focus to nie Maserati tylko zwykłe auto dla ludu.
Minus chlapaczy to na pewno to, że zimą zbiera się tam więcej śniegu i błota. Czasem zamieniając się w zamarzniętą breję
|