No właśnie cały czas zastanawiam się jaki mają na siebie wpływ oba te elementy. Błąd P0130 i P0131 pojawiają się już nawet na wolnych obrotach bez dotknięcia pedału gazu - turbina wtedy nie ma jeszcze za wiele do gadania. Błędu P0132B nie uświadczyłem już od wielu kilometrów, nawet na zawołanie. Nie wiem jaką obrać taktykę - czy szukać wpierw problemów w układzie elektrycznym związanym z sondą czy jednak od razu rozgrzebywać turbinę... zrzucenie jej i pooglądanie tylko to też większy wydatek :/ Z kolei bez zrzucania kamera inspekcyjna może nic nie wyłapać jeśli pęknięcie jest póki co małe (na co wskazywałby sporadyczny i obecnie nie występujący P0132B). No i u nikogo z P132B nie słyszałem jednocześnie różwnież o P0130 i P0131... póki co wygląda, że jestem jedynym przypadkiem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Mechanik też mi troche rozkłada ręce i czeka na moją decyzję czy ma grzebać przy instalacji, czy kupować kolejną sondę czy zrzucać turbinę...