Cytat:
|
Co do straszenia hamulcami - to ciagle jest tryb „pouczania” innych. A przecieżchyba łatwiej po prostu zjechać i niech sobie gna facet ile mu się podoba. A z opisu wynika ze kolega jechał 140 ale jak go audi dogoniło to „pocisnął” do 160, a gość ciagle mi na zderzaku wisiał. A jednocześnie chwile wyżej są uwagi że ktoś jedzie za wolno i blokuje specjalnie.
|
Gwoli ścisłości zatem: Łatwiej jest zjechać i niech sobie gna, zgadzam się. Toteż zjechałem, początkowo jednak chciałem po prostu zwiększyć dystans między nami, bezskutecznie.
Tryb "pouczania" nie jest zły - może kogoś nauczy... Choć na chwilę... Gorzej, gdy debil uzna to za atak na jego dumę i ostentacyjnie będzie wisiał na zderzaku. Tak jak napisał
@
_harry
: "Idioty nie nauczysz". Dlatego też: ostatecznie puszczam. Próbować jednak warto. Niestety - jak nie mi, to komuś dalej usiądzie a o tragedią przy takich prędkościach nie trudno. Ważne, że facet od 30 lat tak jeździ
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co do fragmentu wypowiedzi, że za wolno i blokuje specjalnie: tak, dokładnie o to mi chodzi - o tzw. "psy ogrodnika", które szybciej nie chcą, ale też nie chcą dać innemu. Nie wiem, może to czysta ludzka zawiść, żebyś Ty nie był szybciej u celu... Nie wiem.
Tak czy siak, robienie na złość komukolwiek w jakikolwiek sposób na drodze to głupota (tożsama z debilizmem.)