Regulator napięcia
Witam serdecznie,
miałem problem z drganiem silnika na wolnych obrotach, falowanie itd.
Po długich przebojach z braku pomysłów odpiąłem kostkę od regulatora napięcia i sukces, auto chodzi perfekcyjnie, nic nie przygasa, nic nie szarpie. Napięcie ładowania spadło z 14.8 na 13.9.
Chciałbym się upewnić czy to na pewno winna regulatora napięcia, czy może aku? Czy może przewodów, które idą do regulatora (chociaz wtyczka wygląda jak z fabryki). Jeszcze pytanie infantylne, domyślam się, że przy odłączonym regulatorze i takim ładowaniu na poziomie 13.9 za chwile mi się aku rozładuje?
|