Odp: Spalanie TDCI
Najszybsza możliwa ale zgodna z przepisami. Bez przekraczania ciągłej przy wyprzedzaniu, respektowaniu świateł i ograniczeń prędkości w tolerancji 10 km/h. Grzanie od świateł do świateł wcale nie jest agresywne, gdyż i tak pozostała grupa aut Cię dogoni i z reguły część przegoni na najbliższych światłach. Dla mnie jazda agresywna to taka jazda gdzie tak dobiera się prędkość i tor jazdy aby wjechac na kolejne światła na samym poczatku zielonego i nie być zablokowanym. A już na kolejnych światłach być jedynym, czy jednym z niewielu którzy uciekną przed zmianą świateł na czerwone. Taki styl jazdy nie jest osiągalny dla osoby przyjezdnej do miasta, nawet jak korzysta z najlepszej nawigacji. Tak może jeździć jedynie osoba doskonalne znająca topografię miasta oraz ustawienia sygnalizacji i zachowania na drodze innych kierowców (jakiego pasa ruchu się trzymają, gdzie moga nagle się zatrzymac do lewo lub prawoskrętu blokując pas, itp. itd).
Jescze nie widziałem, aby ktoś ukarał kogoś jadącego prawidłowo prawym pasem w mieście 30 km/h. Ale jeśli ktoś ma obawy to może jeździć emerycko na dwójce i 50 km/h przy 4000 obr/min - spalanie będzie pewnie z jakieś 20 l/100 km.
Chyba nie zrozumiałeś kwestii Googla - właśnie w mieście, w godzinach szczytu nie należy korzystać z podpowiedzi Googla dt. trasy - gdyż wszyscy to robią, i dlatego korkują się kolejne przejazdy. Nalezy wybrac alternatywny nie zakorkowany przejazd, ale nie ten który sugeruje Google. Użyteczność Googla w mieście jest tylko taka, że wskazuje aktualne miejsca korków. Nawigacja Googla w mieście, zwłaszcza w godzinach szczytu nie ma sensu, gdyż robia tak wszyscy przyjezdni nie znający topografi i charakteru ruchu w mieście, powodując korki
Zamieszczałem już kilka wykresów, a wkrótce dam kolejna aktualizację. Moje średnie spalanie 6.5 l/100km - średnia prędkość przejazdu w mieście 33-35 km/h. Lewym pasem jeżdżę bardzo rzadko, gdyż z reguły nie ma tam miejsca między pojazdami i kierowcami nowych aut, których ego nie pozwala na poruszanie się innym pasem niż lewy z racji tego że liczniki im zamykaja się grubo ponad 200 km/h. W 80% przypadku szybciej się jedzie za załadowanym tirem prawym pasem, niż całą pozostałą grupa aut na lewym pasie próbująca wyprzedzić tego TIRa. Zresztą i tak zrobi się pewnie 20-30 m luka między kilkoma pierwszymi autami i będzie można spokojnie wyprzedzic tego TIRa lewym pasem i natychmiast wrócić na prawy
Ostatnio edytowane przez kaan1 ; 18-08-2018 o 11:30
|