Temat: [Mondeo 2014- ] Spalanie 2.0TDCI
View Single Post
Stary 18-08-2018, 11:40   #435
kaan1
ford::expert
 
Avatar kaan1
 
Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 12-11-2015
Skąd: KRA
Model: MK5
Silnik: 180 KM
Rocznik: 2016
Postów: 2,054
Domyślnie Odp: Spalanie TDCI

Cytat:
W Krakowie fajnie działa zielona fala. Oczywiście gdy ruch jest niewielki.
.
Przy dużym ruchu zielona fala działa tak samo jak i pry małym ruchu. Problemem są kierowcy, którym wydaje się, że przejadą szybciej oraz brak wyświetlania prędkości zielonej fali. Jeśli fala jest obliczona na 50 km/h to należy jechać w sznurku aut 50 km/h i będzie płynnie (nawet jeśłi ograniczenie jest do 80 km/h). Tak jest np. na wjeździe przez Rybitwy od strony wschodniej. Jazda przepisowe 70 - 80 km/h kończy się staniem na światłach. Jadąc 50-60 km/h można płynnie przejechać przez 6-7 skrzyżowań z sygnalizacją. Kiedyś w Krakowie były wyświetlacze podające prędkość "zielonej fali" niestety zlikwidowano je. Mało kto się do nich stosował, powstawały korki i urzędnicy dośli do wniosku, że zielona fala nie działa. Obserwując te wyświetlacze było widać, że pierwsze auta ruszające ze świateł mają jechać 40 km/h. Po chwili wartość zwiększała się do 50 km/h, a auta wjeżdżające na sam koniec zielonego miały 70 km/h (czyli tyle ile jest dopuszczalne). Teraz niestety auta ruszające z zielonego po paru metrach mają 70-80 km/h i grzecznie stają słupka na kolejnych światłach. Ciekaw jestem ilu forumowiczów miało kiedys do czynienia z takimi wyświetlaczami i zieloną falą. Są jeszcze w jakiś miastach w Polsce takie rozwiązania?

A tak na marginesie. Mk5 w dieslu (manual) jest raczej ociężałe (masa) na pierwszych dwóch biegach i z reguły zostaje w tyle przy ruszaniu ze świateł (chyba że ktoś ciągnie do 3000 - 3500 obr). Zaczyna "połykać" kolejne auta na 3,4 i 5 biegu ale to już są prędkości od 50 km/h w górę. Tak jest po prostu zestopniowana skrzynia. Jeśli komuś nie przeszkadza, że na 1-2 nie idzie łeb w łeb z autami na pasie środkowym lub lewym i daje się trochę wyprzedzić na początku, to właśnie auto odwdzięcza się bardzo niskim spalaniem. W mieście wtedy pali mniej niż na autostradzie przy 140 km/h.

A jeśli komuś przeszkadza, że na dwójce został parę metrów z tyłu i widzi triumfującą minę dumnego właściciela fabii, pandy czy rapida ze swojej lewej strony to wystarczy po załączeniu trójki dać do dechy i przytrzymać tak (bez odcięcia zapłonu) od 40 km/h do 140 km/h. 400 Nm zrobią swoje szybciej niż rywal z DSG zdąży się zastanowić czy ma zrzucić bieg na niższy. Mina rywala bezcenna

Ostatnio edytowane przez kaan1 ; 18-08-2018 o 12:03
kaan1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem