Odp: Spalanie TDCI
No nie mam pojęcia jak w końcu jechałem , bo kakofonia dźwięków w aucie i ogólne poddenerwowanie mnie z lekka przytłoczyły. Z tego co pamiętam to wjechałem na A4 tuż za bramkami od strony Katowic, widziałem zjazdy do Ojca Leona w Tyńcu , na Zakopane. W sumie to od wjazdu krajową 7 do Krakowa do wjazdu na A4 jakieś 40 min minęło w sobotnie przedpołudnie .
__________________
Łe tam Panie, Fordy rdzewiejo, sie psujo i nie jado i palo jak smoki
Miałem Mondeo 4, dwa Mondoloty 5 i to chyba koniec przygody
|