moje pytanie dlaczego zatem raz palil, a raz nie?
druga rzecz, odebralem raptem pare godzin temu furke, odpalilem moze z 6-8x i zauwazylem, ze czasem zapali na dotyk, a czasem kreci rozrusznikiem za dlugo! takiej usterki nie bylo. tym bardziej, ze daje zaplon, pompa pompuje i... kreci za dlugo! ale zapala.
swiece nowe!
edit
przejechalem juz 300km, potrafi nawet sie zadlawic i zgasnac, ale za drugim pali od kopa! zamiennik nie daje rady?[/QUOTE]
Pompa powinna być oki prędzej zapowietrza sie uklad paliwowy ( nieszczelność sprawdzę dzisiaj czy w pompie nie ma przypadkiem zaworka zwrotnego jak jest to może być winowajca)
2. Nieszczelności w układzie podciśnienia
3. Brudna przepustnica powietrza ( potrafi się "kleić") sam wyczyścisz to proste.
Ogólnie nasz silniczek rodem od mazdy lubi sobie troszkę popsocić a to falujace odroty a to dławienie podczas przyspieszania itp w sumie drobnica , napinacz paska lubi sobie postukać (często myla to z usterką alternatora też wymieniałem to w 3-ech moich mk4 )
moje pytanie dlaczego zatem raz palil, a raz nie?
czasami był styk a czasami nie wystarczyło postukać od dołu w bak to się zruszył styk i było oki dlatego się grzał
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.