Odp: 2.0pb 145km odpala i gasnie, czyli utknalem w bieszczadach
przepustnice czyscilem nie tak dawno, zmienialem wowczas swiecie
troche mam wyrzuty, bo pozbylem sie ori pompy, a zachcialo mi sie ja wymieniac, bo nie pokazywala stanu paliwa, w sumie jezdzilem tak ponad rok i mowie, dobra pora to zrobic
nowa pompa polatalem troche i zaprzyjaznilem sie z forum na wakacje. w sumie i tak glupiala ta wskazowka na nowej pompie, auto raz palilo raz nie.
teraz troche sie dlawi przy odpalaniu, ale przynajmniej jak podpieta jest na krotko, to pokazuje idealnie stan paliwa. tak wiec, cos ogarniete.
|